|
Blog > Komentarze do wpisu
Pożegnanie z laktacją???
Nie chcę zapeszać, ale jestem chyba bliska sukcesu :)))))))))))))) Moja Córeczka od 5 dni nie używa mojego narządu o nazwie PIERŚ :) Jest to chwila dość wyczekiwana, bo w końcu 15 i pół miesiąca karmienia to moim zdaniem wystarczający rekord i nie jestem już chyba Hanusi potrzebna w tym względzie. Co prawda Mama powiedziała mi, że chyba nie ma we mnie uczuć, że dziecku odbieram pierś tak sama z siebie, bo jakby mi mleko zanikło, to co innego. Jest jeszcze kwestia tego, że Hania nie jada mleka modyfikwoanego i kaszek ryżowych. Z produktów mlecznych jedynie danonki. Ale mam spokojne sumienie, bo radziłam się pediatry, która stwierdziła, że Hania wygląda dobrze i nei zaszkodzi jej odstawienie cycka, muszę jej po prostu wciskac trochę nabiału, jakis twarożek, jogurty itp., może budyń spróbuj. Wybaczam mamie jej surowy osąd, bo po pierwsze: przywykłam do tego, po drugie dziś jest Dzien Matki i życzę jej sto lat życia w zdrowiu, szczęściu i uśmiechu. Ja dostałam od Hansui w prezencie wieeeeelkąąąą kupkę o poranku :) a jeśli chodzi o wieeksze przyjemności to idę dziś do kosmetyczki o 17 na kompleksowe oczyszczanie twarzy i dwie maseczki. Pozdrawiam :)
wtorek, 26 maja 2009, jj-jj
TrackBack
|