Anioł nigdy nie upada. Diabeł upada tak nisko, że nigdy się nie podniesie. Człowiek upada i powstaje- Fiodor Dostojewski
statystyka
Blog > Komentarze do wpisu
Oponka się obnaża

No to Wam się obnażę :) hi hi

jak jeździłam na orbitreku to naprawdę już całkiem neiźle wyglądałam, a potem okres, przeziębienie i w rezultacie tak się zapuściłam, że uwydatnia się u mnie tz. otyłość brzuszna, bleee

Mam taką śmieszną figurę, że nogi mam chude a z "oponką" mam zawsze problem i wyglądam jakbym miała się zaraz załamać pod wpływem ciężaru oponki na tych chudych nogach, ech...

Zapuściłam się pod  wpływem wyjazdów na dwa weekendy do mamy, bo rodzice mają swój sklep spożywczy i zawsze jest tak, że jak mama zamyka, to pyta, co bierzemy do domu, no to ja widząc to wszystko,z aczynam sobie dogadzać.

I w ogóle jak spaceruję z Hanią i wpadam do mamy to zawsze się pyta czy coś chcę.

No i potem człowiek po takim sutym weekendzie wraca do domu i ma rozepchany żołądek i ledwo ochłonie  a tu nastpny weekend. Masakra.

Na szczęście w ten weekend jedziemy do teściów, a tam zawsze sa gołąbki i bigos, a żadnej z tych potraw nie lubię :))

No więc postanowiłam coś z tym zrobić.

Tak się skada, że mam na stanie taką świetną wagę z wyświetlaczem lsd. Dokonuje personalnego pomiaru tkanki tłuszczowej i wody w organizmie. Wprowadza się tam swpje dane, płeć, wzrost, wiek itp. W goóle jest bajerancka, bo jakieś wykresy tworzy itp.

No i dokonałam dziś pomiaru:

65,1 kg

31,3 % wody

47,2 % tłuszczu

Poziom tłuszczu mam według wagi "too high" , z resztą i bez wagi widze to po sobie. Nie da się ukryć.

Postanawiam od dzisiaj ćwiczyć codziennie godzinę na orbitreku jak Hanai będzie miała drzemkę. Czyli dziś i jutro poćwiczę a potem dopiero po weekendzie, ale dobre i to.

Tak w ogóle to jednym z dobrodziejstw niekarmienia piersią jest to, że wreszcie moge spożywyć L-karnitynę, która pomoże mi osiągnąć lepsze efekty w ćwiczeniach. Oglądałm róże Bio cla i takie tam, ale wszystko to drogie i takie zbyt bajeranckie: chrom zielona herbata, kwas jabłkowy i takie tam, a ta L-karnityna chyba najważniejsza, więc kupiłam czysta L-karnitynę za 22 zł.

Bedę przyjmować tylko jedną tabletkę dziennie (bo tam napisali od 1 do 2), ale  dopiero pojakims tygodniu ćwiczen. Mąż mi poradził, żeby zacząć tak "na sucho", organizm sam będzie spalał, a potem dodatkowe wspomaganie.

Te droższe specyfiki trzeba zażywać od 4 do 6 tabletek dziennie, a ja mam w sobie wstręt do zażywania tabletek.

Myślę, że to jakaś niepotrzebna, szkodliwa chemia i nie wiem jakbym zniosła obowiązek łykania czegoś codzień, tak jak moja mama na cholesterol na nadciśnienie itp.  Wiem, że jak ktoś choruje to musi. No ale jak nei choruje, to powinnien się wystrzegać,a nie tabletki na włosy i paznokcie, tabletki na cerę, tabletki na oczy itp itd.

Z tego też względu katorgą było dla mnie kiedyś przyjmowanie tabletek antykoncepcyjnych, ale to był drobny epizod, któregonie zamierzam powtarzać.

Bedę Was informować o moich wzlotach i upadkach w związku z tym planem odchudzania. Bedę też podawać nowe pomairy :)

Trzymajcie kciuki!!!

 

 

czwartek, 28 maja 2009, jj-jj
TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: aga_bog, cpc3-bexl3-0-0-cust456.bmly.cable.ntl.com
2009/05/30 09:40:22
Trzymam kciuki :)
-
2009/05/31 19:47:25
Zmieniłam bloga, z czasem wyjaśnię dlaczego.
zapraszam na www.ebea.blog.onet.pl
-
2009/06/20 20:06:10
Waga z lsd?! A to nie narkotyk? ;)
-
2009/06/23 22:56:33
zucha7, zawsze potrafiłaś mnie rozbawić:) a czemu 7 a nie 13?:)
-
2009/06/24 01:01:14
A co ja pechowa? ;)
7 bo Ktoś zajął pozostałe (pewnie ja, ale nie pamiętam haseł ;) )